Dzięki udziałowi w projekcie Erasmus+ miałam niezwykłą okazję odbyć dwutygodniowy kurs języka angielskiego na Malcie. Było to nie tylko intensywne doświadczenie edukacyjne, ale także inspirująca podróż, która pozwoliła mi na rozwój osobisty i zawodowy. Wyjazd odbył się w czasie ferii zimowych, co stworzyło idealne warunki do pełnego skupienia się na nauce i jednoczesnego odkrywania uroków tej malowniczej wyspy. Malta, ze swoją fascynującą historią, pięknymi krajobrazami i unikalnym klimatem, okazała się doskonałym miejscem do nauki i poszerzania horyzontów kulturowych.
Mój kurs odbywał się w European School of English (ESE) w St. Julian’s, jednej z najlepszych szkół językowych na Malcie. Program zajęć obejmował zarówno gramatykę i słownictwo, jak i ćwiczenia konwersacyjne, które pozwoliły mi przełamać barierę językową. Intensywne lekcje każdego dnia znacząco wpłynęły na moją pewność siebie w komunikacji w języku angielskim.
Ogromnym atutem kursu było międzynarodowe środowisko. Poznałam fantastycznych ludzi z różnych zakątków świata, w tym z Turcji i Libii. Dzięki temu miałam okazję dowiedzieć się więcej o ich kulturze, tradycjach i codziennym życiu. Rozmowy z nowymi znajomymi były niezwykle inspirujące – opowiadali mi o swoich zwyczajach, kuchni oraz systemach edukacji w ich krajach. Ta wymiana doświadczeń i spostrzeżeń pozwoliła mi spojrzeć na świat z nowej perspektywy i poszerzyła moje horyzonty.
Po zajęciach w szkole miałam okazję odkrywać piękno Malty, korzystając z wynajętego samochodu. Była to najlepsza decyzja, ponieważ pozwoliła mi zwiedzić wyspę we własnym tempie i dotrzeć do miejsc mniej dostępnych dla turystów.
Zachwyciła mnie Valletta – stolica Malty, pełna wąskich uliczek, barokowych kościołów i imponujących fortyfikacji. Spacerując po tym niezwykłym mieście, można poczuć jego bogatą historię i podziwiać spektakularne widoki na morze.
Kolejnym punktem mojej podróży była Mdina – „Miasto Ciszy”, dawna stolica Malty, otoczona średniowiecznymi murami. To miejsce, które urzeka swoją atmosferą – wąskie, kamienne uliczki sprawiają, że można poczuć się jak w innej epoce.
Odwiedziłam także Dingli Cliffs, najwyższe klify Malty, skąd rozciąga się niesamowity widok na Morze Śródziemne. To jedno z najpiękniejszych miejsc na wyspie, szczególnie o zachodzie słońca.
Jednym z najbardziej fascynujących miejsc, które miałam okazję zobaczyć, było Narodowe Akwarium Malty. To niezwykłe miejsce pozwala poznać podwodny świat Morza Śródziemnego – od kolorowych ryb tropikalnych, przez rekiny, po ośmiornice i koniki morskie. Spacerując wśród ogromnych akwariów, mogłam poczuć się, jakbym zanurzyła się w głębiny oceanu. Wizyta tam była nie tylko świetną atrakcją turystyczną, ale także edukacyjnym doświadczeniem, które przybliżyło mi bogactwo morskiej fauny i flory.
Podczas pobytu na Malcie nie mogłam sobie odmówić spróbowania lokalnych specjałów. Kuchnia maltańska to fascynujące połączenie wpływów włoskich, arabskich i brytyjskich.
Zachwyciły mnie świeże owoce morza, które serwowane były w niemal każdej restauracji nad brzegiem morza. Krewetki, kalmary, mule – wszystko było niezwykle aromatyczne i świeże, co sprawiało, że każdy posiłek był prawdziwą ucztą.
Nie mogłam też opuścić Malty bez spróbowania jej narodowego dania – królika w sosie winnym. To tradycyjny maltański specjał, którego historia sięga czasów średniowiecza. Mięso było niezwykle delikatne i soczyste, a bogaty, aromatyczny sos dodawał mu wyjątkowego smaku. To jedno z dań, które na długo zapadnie mi w pamięć.
Wyjazd na Maltę był dla mnie nie tylko okazją do nauki języka angielskiego, ale także do osobistego i zawodowego rozwoju. Dzięki temu doświadczeniu zwiększyłam swoje kompetencje językowe, co pozwoli mi skuteczniej korzystać z anglojęzycznych materiałów edukacyjnych. Miałam również możliwość poznania kultury i historii Malty, co było niezapomnianym przeżyciem i poszerzyło moje horyzonty. Zwiedzanie wyspy na własnych zasadach, dzięki wynajętemu samochodowi, umożliwiło mi dotarcie do miejsc poza głównymi szlakami turystycznymi, a nawiązywanie międzynarodowych znajomości wzbogaciło moje spojrzenie na różne kultury i tradycje. Dodatkowym atutem podróży było odkrywanie smaków maltańskiej kuchni, w tym świeżych owoców morza oraz tradycyjnego królika w sosie winnym, co stanowiło wyjątkową kulinarną przygodę.
Udział w programie Erasmus+ to wspaniała okazja. To nie tylko nauka języka, ale także możliwość poznania nowych kultur i zdobycia cennych doświadczeń, które mogą mieć realny wpływ na pracę w szkole.
Cieszę się, że mogłam być częścią tego projektu i mam nadzieję, że w przyszłości jeszcze nie raz będę miała okazję uczestniczyć w podobnych inicjatywach. Zachęcam wszystkich do korzystania z możliwości, jakie daje Erasmus+ – to niezapomniana przygoda i inwestycja w przyszłość!
Joanna Kot





















